Magazyn ludzi wiecznie młodych i aktywnych.

 

Zainteresowanych umieszczeniem ogłoszeń
w nowym czasopiśmie, 
a także na stronie Vita 50 plus  prosimy o kontakt telefoniczny pod numerem 
509 212 281 lub 881 653 265.

 

 

Statystyczne przyjemności z... pustymi kieszeniami

Jesteśmy w europejskiej czołówce pożyczających na bieżące wydatki- wyliczyła firma doradcza PwC, a „Rzeczpospolita „ dodaje, iż Polska zajmuje 6 miejsce w UE pod względem relacji wartości zaciągniętych kredytów konsumpcyjnych do PKB. My mamy ten wskaźnik na poziomie 8,1 proc. Znacznie gorzej wypadają w tym porównaniu Cypryjczycy(17,8 proc) i Grecy 15,3 proc. Unijną tabelę zamykają Łotysze, Belgowie i Litwini z wynikiem ok.2 proc. Statystycznie rzecz biorąc realne zadłużenie na każdego Polaka to 817 euro, a więc prawie 3400 zł, co lokuje nas na 18 pozycji.

 Statystyka, jak mawia mój znajomy, ma to, że nie za bardzo można jej wierzyć. No, bo jeśli wsiąść pod uwagę, że np. mój znajomy regularnie w miesiącu dwukrotnie zdradza żonę, a ja wcale, to statystyka zaliczy każdemu z nas po jednej zdradzie, tyle tylko, że na mnie też spadnie odium zdrady, a nie będę mieć z tego żadnej przyjemności, odwrotnie niż mój znajomy.

Ale za to eksperci przekonują mnie, że to obciążenie statystycznym długiem nie powinno się już zwiększać, a w perspektywie 5 lat może nawet spaść z 8,1 do 7,5 proc.” Społeczeństwo ma się, bowiem bogacić i coraz większą cześć wydatków finansować z własnych środków bez posiłkowania się kredytem”.

I tak sobie myślę – jak to będzie fajno, kiedy już będziemy bogatsi o te pół procent po pięciu latach! Tyle tylko, że ta statystyka wciąż mnie prześladuje. Oto, bowiem z danych Eurostatu dowiaduję się, że co piątą złotówkę statystyczny Polak przeznacza na utrzymanie nieruchomości. Pod względem udziału tych kosztów w domowym budżecie zajmujemy trzecie miejsce na 32 kraje przebadane przez Eurostat. Najwięcej wydajemy na energię i ogrzewanie.  Więcej wydają na ten cel tylko Niemcy i Słowacy. Na tle Europy Polska wyróżnia się także pod względem kosztów doprowadzenia wody, odbioru nieczystości, doprowadzeniu gazu i elektryczności oraz zarządzania nieruchomościami.. Statystyka twierdzi, iż wydajemy na to prawie 3 proc domowego budżetu, ale z własnego doświadczenia wiem, że jest to więcej.

Martwię się, więc, że te pół procent, co mam zaoszczędzić za pięć lat pożrą mi całkowicie np. pazerne firmy energetyczne naliczające sobie już dziś ogromne kwoty za” przesyły stale, sezonowe, „ i czort wie, jakie jeszcze. Aby nie być gołosłownym: mój ostatni rachunek za gaz wyniósł 207 zł, ale koszt samego gazu stanowił zaledwie niecałe 70 zł-resztę to właśnie owe złodziejskie wręcz narzuty. Które potem w ogromnej części wydawane są np. na sponsoring drużyny siatkowej, nikomu nie potrzebne reklamy i to? Podobnie jest zresztą z opłatami za elektryczność.

Ale to nie wszystko. Dla powiększenia tego „statystycznego zadłużenia Polaków’” lapę wyciągają teraz bezwstydnie banki. PKO BP już poinformował swoich klientów o zmianie taryfy opłat i prowizji. Oczywiście chodzi o podwyżki, które mają obowiązywać od 1 października 2014 r. Tradycyjnie po kieszeni dostana klienci korzystający od dawna z usług tego coraz bardziej pazernego banku, w którym swe drobne oszczędności składają emeryci i renciści. PKO Bp zamiast szukać możliwości obniżki kosztów własnych u siebie obciąża nimi barki klientów. Tylko patrzeć jak w ślad za nim pójdą inne banki…

 Nie martwy się jednak, bo STATYSTYCZNIE WSZYSTKO WYJDZIE NA SWOJE, TYLE TYLKO, ŻE MY WSZYSCY WYJDZIEMY NA TYM JAK TEN MĄŻ, CO TO TYLKO STATYSTYCZNIE ZDRADZA ŻONĘ-- ANI KORZYSCI ANI PRZYJEMNOSCI, ZA TO Z CORAZ BARDZIEJ PUSTYMI KIESZENIAMI./lw/

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Ogłoszenie reklamowe

Miejsce na reklamę można zamówić

wypełniając formularz na stronie Kontakt

Cennik reklam na portalu VITA50PLUS

Wymiary oraz sposób rozliczania mogą podlegać

drobnym modyfikacjom na życzenie klienta.

REKLAMY

Gabinet Rehabilitacyjny
Meble