Samochody, które najbardziej lubią seniorzy Kupić nowe – czy używane auto?

 

Kierowanie samochodem w wieku senioralnym nie jest niczym nadzwyczajnym. W Czeskiej Republice jest np. 920 000 aktywnych kierowców, którzy przekroczyli 65 rok życia. Z tego ponad 90 tys. obchodziło już swe 80 urodziny.

Samochód starszej generacji umożliwia większą mobilność, samodzielność, umożliwia im dojazdy do sklepów, do lekarza czy na działkę.

 Jakie są wymagania seniorów w stosunku do samochodu, i jakie oczekiwania winien on spełnić? Częściową odpowiedzią na to mogą być wyniki ankiety Senior Car 2019, przeprowadzoną wśród czeskich seniorów.  Chodziło o to, aby z pośród oferowanych na rynku motoryzacyjnym samochodów wybrać te najbardziej ulubione przez seniorów, najbardziej przyjazne do prowadzenia, wygodne i spełniające oczekiwania pod względem wyposażenia, ułatwień w prowadzeniu, wyposażeniu i bezpieczeństwa. Czescy seniorzy za taki samochód wybrali Hyundai ix 20. Na drugim miejscu umieściła się Skoda Fabian, trzecie przypadło Skodzie Karo. W pierwszej dziesiątce aut znalazły się także Dacia Duser i Dacia Sandro, Toyota Saris i Suzuki Ignis. Z ankiety wynikało również, że wiekowo starsi kierowcy preferują dla jazdy po mieście i nieco dłuższych trasach mniejsze kompaktowe samochody z podwyższonym siedzeniem zapewniającym lepszą widoczność.

Kupić nowy czy używany?

Planujecie zakup samochodu nic, więc dziwnego, że przed podjęciem decyzji najważniejsza będzie decyzja, – jaki samochód kupić nowy z salonu czy używany z bazaru? Obie możliwości mają swych zagorzałych zwolenników. Jakie są zalety i wady każdej z tych możliwości? Oto najkrótsze ich zestawienie.

 Nowy samochód zakupiony w salonie ma praktycznie wszystkie zalety poza dwoma najistotniejszymi: ceną i faktem, że w zależności od modelu z biegiem lat i przejechanych kilometrów traci dynamicznie na wartości. W zamian ich właściciele przez okres gwarancji najczęściej od 2 do 5 lat, a w niektórych modelach do 7 lat mają spokojną głowę o stan techniczny, a niektórzy dealerzy oferują zarówno przedłużone gwarancje jak i cenowe ulgi przy dokonywaniu obowiązkowych przeglądów technicznych, nie obawiają się ukrytych wad czy tego, że np. ukryta korozja spowoduje poważne szkody w karoserii itp.

 Z kolei zakup używanego samochodu z drugiej ręki- to miejcie w pamięci-, iż wciąż jeszcze, przynajmniej w polskich warunkach jest to loteria.

 Niższa o dziesiątki tysięcy cena w porównaniu do nowego modelu wynika z prawa rynku I choć liczne autokomisy dają niby gwarancję, ale najczęściej na bardzo krótki okres zaledwie kilku miesięcy-, ale w przypadku, kiedy wydarzy się jakaś awaria- wyegzekwowanie kosztów naprawy odbywa się najczęściej na drodze uciążliwych i kosztownych procesów sądowych. Oczywiście, nie zawsze tak musi być-, ale zdarza się w wypadku niesolidnych firm albo, co gorsze i czego raczej nie polecamy kupna samochodu od niezarejestrowanego pośrednika. W wielu przypadkach, mimo zagrożenia tego procederu karą, wciąż mamy do czynienia z samochodami z cofniętymi licznikami lub naprawionymi uszkodzeniami w wyniku zderzeń lub na co szczególnie chcielibyśmy uczulić, samochodami sprowadzonymi z krajów gdzie występowały ostatnio powodzie. Tych aut nie wolno absolutnie kupować i nie dajcie się omamić czarodziejskimi sztuczkami, że to samochód, który jeździła znana pani profesor czy lekarka tylko od święta i po mieście- stąd mały przebieg, a wnętrze czyste niczym laboratorium. Nasi „ spece” od liftingu samochodów z niejednego grata ze złomowiska potrafią uczynić jedyne w swoim rodzaju” cudeńko”, którym po tygodniu lub dwóch użytkowania nie dojedziecie nawet na pobliski bazar.

 Najważniejsze: przed kupnem dokładnie sprawdźcie VIN!

 Jeśli już decydujecie się na zakup używanego samochodu to polecamy jego zakup u autoryzowanych dealerów. W tym przypadku jest raczej pewne, że nie wcisną Wam rozpadającego się samochodu, niewiadomego pochodzenia albowiem ponoszą większą odpowiedzialność w stosunku do kupującego. W każdym jednak przypadku używany samochód dokładnie sprawdzajcie. Zażądajcie od sprzedawcy dokumentów świadczących o tym, iż samochód został sprawdzony za pomocą kodu VIN, ale najlepiej sami go sprawdźcie albo poprzez Internet albo przez jedną z firm usługowych wykonujących te badania na zlecenie w cenie 15-20 zł np. Autoraport. Co to jest VIN? Podczas produkcji, każdy pojazd otrzymuje swój własny unikatowy numer VIN. Jest to skrót z angielskiego i oznacza numer identyfikacyjny pojazdu a czasami znajdziemy go pod nazwą numer nadwozia albo w okolicy silnika, na nadwoziu, w dowodzie rejestracyjnym, polisie ubezpieczeniowej. Ten numer pozwala na identyfikację konkretnego pojazdu. Inaczej mówiąc, jest to PESEL dla pojazdu. Są w nim zawarte wszystkie dane konkretnym samochodzie, od sprzedaży, właścicielach, przeglądach, naprawach ewentualnych kradzieżach, wypadkach, itp.

 

Czy to oznacza, że VIN na prawdę jest unikatowy dla każdego pojazdu? Tak i niestety nie. Tak w teorii, nie w praktyce. Zdarza się, że nieuczciwi sprzedawcy podrabiają numery VIN oraz fałszują dokumenty, z których dane trafiają do darmowych baz. Właśnie, dlatego warto szukać informacji o numerze VIN w niezależnym źródle, który posiada wiarygodne informacje oraz sprawdza je – właśnie tak to robi Autor aport.

 Dzięki rzetelnemu sprawdzeniu danych z VIN możecie zaoszczędzić dziesiątki tysięcy, które zapłacilibyście za np. niesprawny czy kradziony samochód, co najważniejsze po sprawdzeniu będziecie wiedzieć na ile bezpiecznym i sprawnym samochodem jeździcie.